Google Website Translator Gadget

piątek, 11 marca 2016

Amerykańska niespodzianka.

Zacznę fragmentem z mojego katalogu. Chodzi o dwuzłotówki zaprojektowane przez T. Breyera.
Pierwotnie zamówiono 25,5 mln. dwuzłotówek: 7,5 mln. w Paryżu, 12 mln. w Birmingham i 6 mln. w Filadelfii. Z Anglii przyjęto i zaakceptowano wstępnie tylko pierwszą partię 1,2 mln. monet. Kilka dni po wprowadzeniu do obiegu pierwszych 800.000 sztuk (1 listopada 1924) okazało się, że wiele monet ma usterki. Na tej podstawie Minister Skarbu nakazał wycofanie z obiegu błędnie wybitych monet i jednocześnie zrezygnował z odbioru następnych partii nadsyłanych z Birmingham. Angielską część zamówienia koordynowała firma Johnson Matthey Co. Za zgodą dyrektora mennicy królewskiej w Londynie mennica warszawska zerwała kontrakt z Birmingham i zamówiła tłoczenie dwuzłotówek (i złotówek) w Royal Mint.
Problemy wystąpiły również z amerykańską częścią nakładu. 17 października 1924 r. dostarczono do polski 1,5 mln. monet wybitych w Filadelfii. Wśród nich ujawniono wiele egzemplarzy uszkodzonych i wybrakowanych. Ostatecznie do obiegu skierowano 780,000 monet. Następne partie bite w Filadelfii, już z rocznikiem 1925, zostały wybite stemplem zwykłym (nieodwróconym) bez znaku mennicy.
Zgodnie z informacjami dostępnymi w naszej literaturze nakłady tych dwuzłotówek przedstawiają się następująco:
1924
Filadelfia (odwrotka) = 780.000 ( z półtora miliona dostarczonych z USA do Warszawy)
Paryż ("pochodnie") = 8.178.641
Birmingham (H) = 1.200.000 z których znaczną część wycofano z obiegu
1925
Filadelfia (stempel zwykły) = 5.220.000
Londyn (kropka) = 10.800.000
W popularnych katalogach większość z tych liczb jest zaokrąglana do 100.000 ale w sprawozdaniach, które Mennica Państwowa w Warszawie przekazywała Ministrowi Skarbu pojawiają się liczby dokładne.

Nasza mennica zdążyła opublikować trzy takie sprawozdania w czteroletnich odstępach. Pierwsze w roku 1927, drugie w 1931, trzecie w 1935. W 1939 sprawozdania już nie złożono, ale nie z powodu  wybuchu wojny. Wszystkie opublikowane sprawozdania są datowane na luty lub marzec. 
Trafiłem niedawno na stronę Uniwersytetu Waszyngtona w St. Luis, a dokładniej na stronę działającego przy nim Numismatic Educational Society założonego przez Erica P. Newmana. Przeglądając zasoby portalu natrafiłem na jedno z dorocznych sprawozdań dyrektora mennicy USA (Annual Report of the Director of the Mint for the Fiscal Year Ended June 30, 19XX). Zacząłem przeglądać i zachwyciłem się bogactwem treści. Między innymi tym, że w sprawozdaniach są też dane z mennic innych państw. Najpierw pomyślałem o Stuttgarcie i tajemniczej jednofenigówce Królestwa Polskiego z 1917 r. Okazało się, że na NNP nie ma wszystkich roczników sprawozdań, ale wiedząc, czego mam szukać, szybko znalazłem lepsze źródło. Ściągnąłem interesujący mnie komplet - od roku 1917 do 1940 i zajrzałem do sprawozdania z 1918 (tam powinny być dane za rok poprzedni). Nie było nic. Sprawdziłem rocznik następny - o Stuttgarcie i emisjach dla Polski nic. Są ciekawe rzeczy o problemach monetarnych Niemiec i Austrii, ale mniej mnie to dziś ciekawi.
Zauważyłem jednak coś, co zainteresował mnie bardzo. To była tabela - tu jej fragment:

Wydajność stempli w mennicy filadelfijskiej w roku 1918

Okolicznościową półdolarówkę na stulecie Illinois bito używając czterech stempli awersu i trzech stempli rewersu. Jednym stemplem awersu wybijano przeciętnie nieco ponad 25.000 monet; rewersem prawie 34.000 monet. Niedużo. Ale wydajność stempli jednocentówek (bitych w brązie) była kilkunastokrotnie wyższa. A stemplami monet 1 satang (brąz) bitych dla Syjamu bito jeszcze więcej egzemplarzy - czyżby dopuszczano niższą jakość tych monet?
Nie było nic o monetach dla Królestwa Polskiego, więc sprawdziłem, co sprawozdano na temat monet bitych w Filadelfii (i nie tylko ) dla odrodzonej Polski. I cóż się okazało. Przeczytałem, że w Paryżu w roku 1924 wybito dla Polski 3.679.067 dwuzłotówek i 4.239.742 złotówki, a w roku następnym 4.499.574 dwuzłotówki i 11.833.597 złotówek. Po zsumowaniu otrzymujemy złotówek 16.073.339,  dwuzłotówek 8.178.641 - ilości zgodne ze sprawozdaniami naszej mennicy (i moim katalogiem)
Też zgodnie ze znanymi nam danymi, w Royal Mint w 1925 10.800.000 monet dwuzłotowych i  24.000.000 monet jednozłotowych. O produkcji mennicy w Birmingham wiadomości nie podano, bo nie była mennicą państwową.
A co z amerykańskimi dwuzłotówkami? Sprawozdanie z roku 1925
Sprawozdanie z roku 1926
Łącznie mamy więc 5.160.000 + 840.000 = 6.000.000 dwuzłotówek. Tę samą liczbę dostajemy dodając do siebie wprowadzone do obiegu nakłady dwuzłotówek z rokiem 1924 i 1925. Niby wszystko się zgadza, ale mam wrażenie, że filadelfijska mennica zataiła niepowodzenie. O zakwestionowanej części nakładu "odwrotek" nic nie znalazłem.
Trzeba podkreślić, że sprawozdania przedstawiane przez mennice bardzo rzadko dotyczyły lat kalendarzowych. Już z tytułów tych amerykańskich widać, że zawierają one dane z lat fiskalnych (od lipca do czerwca). Sprawozdania naszej mennicy z okresu międzywojnia omawiają okresy od kwietnia do marca. Nie zawsze można więc wyciągać bezpośrednie wnioski o nakładach monet z konkretnym rocznikiem. Jeszcze większe zamieszanie mamy, kiedy mennica informuje nie o ilości monet wybitych w danym okresie, tylko o ilości monet wydanych z mennicy w tym okresie. Wybijane monety szły do magazynu i były wydawane nawet po czasie dłuższym niż rok, w miarę potrzeb rynku i banków. Tak sprawozdawała mennica warszawska do roku 1868.

Niespodzianka czekała w sprawozdaniu za rok fiskalny kończący się 30 czerwca 1927.
Tabela zawiera informacje o ilości stempli do monet wyprodukowanych w amerykańskich mennicach od 1 lipca 1926 do 30 czerwca 1927. W ostatniej linijce zapisano, że w Filadelfii wykonano 35 stempli do polskich monet i że stempli tych nie użyto.
Co to były za stemple? Do jakich monet? Czy Polska zamówiła jakieś monety i zamówienie wycofała?
Na razie nic na ten temat nie wiadomo.

Nie przeczytałem jeszcze wszystkich sprawozdań, ale na pewno to zrobię. Cierpliwie, rocznik po roczniku, strona po stronie.
Fajna zabawa.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly