31 maja w Muzeum Narodowym odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu Europejskie Centrum Numizmatyki Polskiej w Muzeum Narodowym w Krakowie. Pan Mateusz Woźniak wygłosił ciekawy wykład "Czy moneta jest dziełem sztuki?", ale wielu interesujących rzeczy słuchacze dowiedzieli się również ze wstępu do spotkania.
Obejrzeliśmy dwa krótkie filmy pokazujące prace renowacyjne i konstrukcyjne prowadzone w pałacyku Czapskich i wysłuchaliśmy informacji o planowanych formach działalności E.C.N.P., które powinno zacząć działać w roku 2013 w Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego. Oprócz możliwości podziwiania znakomitej kolekcji monet, medali i banknotów polskich uzyskamy również dostęp do bogatej biblioteki i pomoc w prowadzeniu własnych badań numizmatycznych. Czekajmy cierpliwie.
Teraz kolej na nowości z warszawskiej mennicy.
Jak już wspominałem, w ubiegłym i bieżącym roku bardzo opornie idzie mi dodawanie do kolekcji nowych monet obiegowych. Podobne sygnały otrzymuję i od innych kolekcjonerów. Niewielka ilość nowych monet trafiających w nasze ręce oznacza niewielką ilość materiału porównawczego - podstawowego czynnika umożliwiającego znajdowanie odmian i wariantów stempli. Mimo to pojawiły się nowe odkrycia.
Na forum TPZN Kolega petrus10 pokazał dwa warianty rewersu 50-groszówki z datą 2010. Okazuje się, że był to pierwszy zwiastun zmian rewersów obiegówek. Porównanie 10- i 20-groszówek z roczników 2011 i 2010 pokazuje, że odświeżane są rewersy kolejnych nominałów.
Po lewej 10 groszy 2011, po prawej 2010.
Proszę zwrócić uwagę na kształt liter G oraz O, a także na odległość zewnętrznej krawędzi wieńca od obrzeża.
Po lewej 20 groszy 2011, po prawej 2010.
I znów uwagę zwracają różnice kształtu liter G oraz O.
Na cafe Allegro również pojawiła się ciekawa informacja. _DMP_ pokazał, że istnieją dwa warianty rewersu pięciozłotówek 2010 różniące się odległością napisu ZŁOTYCH od obrzeża.
To, co do tej pory zaobserwowali kolekcjonerzy oznacza, że mamy właśnie bardzo interesujący okres przejściowy. Wiemy, że rozpoczął się on już w roku ubiegłym (50 groszy i 5 złotych), ale nie wiemy, czy oprócz tych nominałów, zmiany nie zostały wprowadzone i na innych monetach.
Widzimy też, że zmieniono rewersy monet z rocznika 2011, ale nie mamy pewności, czy z tą datą nie zostały wybite monety ze starymi rewersami.
Jest więc czego szukać.
P.S.
Czy to nie dziwne, że po 200 niemal latach znów powraca kwestia kształtu litery G w GROSZY?

