Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szelągi koronne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szelągi koronne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2011

Pierwsze urodziny.

Wczoraj minął rok od publikacji pierwszego wpisu na tym blogu.

Statystyka:
  • Wpisów - 74 (więcej, niż jeden na tydzień).
  • Komentarzy - 142 (liczyłem na więcej).
  • Pełna historia wyświetleń stron - 36 689 (na początek - OK).
  • Liczba wyświetleń stron w ostatnim miesiącu - 3 366 (od stycznia 2011 mniej więcej na stałym poziomie).
  • Najpopularniejszy wpis - 10 groszy 1923 - aneks do katalogu specjalizowanego (1527 wyświetleń,  10 komentarzy).
  • Liczba wyświetleń stron według krajów
    Polska 33749
    Wielka Brytania 479
    Niemcy 468
    Irlandia 263
    Stany Zjednoczone 212
    Rosja 153
    Ukraina 132
    Szwecja 115
    Austria 104
    Kanada 101
  • Liczba wyświetleń stron według przeglądarek
    Firefox 19 046 (52%)
    Internet Explorer 8 569 (23%)
    Opera 3 257 (8%)
    Chrome 3 107 (8%)
    Apple-PubSub 1 628 (4%)
    Safari 836 (2%)
    Mobile Safari 27 (<1%)
    Iceweasel 26 (<1%)
    Flock 13 (<1%)
  • Liczba wyświetleń stron według systemów operacyjnych
    Windows 32 531 (93%)
    Linux 811 (2%)
    Macintosh 783 (2%)
    Other Unix 443 (1%)
    HTC 39 (<1%)
    Android 28 (<1%)
    Nokia 11 (<1%)
    iPhone 9 (<1%)
    iPad 7 (<1%)
    SonyEricsson 6 (<1%)
Oprócz tego kilkadziesiąt e-maili na prywatne konto z pytaniami, uwagami i sugestiami dotyczącymi treści wpisów.

I statystyki i Wasz odzew mobilizują mnie do utrzymywania i aktualizowania bloga. Będę się starał, by wpisów było  więcej i by były jeszcze ciekawsze.

Wakacje wybiły mnie trochę z rytmu. 5 tygodni urlopu to rzecz wspaniała, ale powrót do codziennych obowiązków nie jest łatwy i wymaga trochę czasu.
Przed urlopem zacząłem przygotowywać materiały do większego tekstu poświęconego szelągom Augusta III.
Porcelanowa figura króla Augusta - Muzeum Narodowe w Gdańsku

Te małe, miedziane monetki pełniły w drugiej połowie XVIII wieku rolę podobną do o stulecie wcześniejszych boratynek. Od poprzedniczek różnią je kwestie techniczne i miejsca wytwarzania. Wszystkie bito poza granicami Rzeczpospolitej. I nie tyle bito (bo to nie była już ręczna robota z użyciem młotków i stempli trzymanych w rękach), co tłoczono. Wszystko wskazuje na to, że szelągi produkowano przy użyciu bardziej skomplikowanych urządzeń menniczych.
Korzystano z mennic saskich, co znacząco utrudnia, a może nawet uniemożliwia dotarcie do archiwaliów. A w nich może kryć się rozwiązanie największej zagadki związanej z szelągami Augusta III Sasa - tajemniczych literek umieszczanych na rewersach, poniżej tarczy herbowej. M. Gumowski napisał w swoim Podręczniku numizmatyki polskiej (Kraków, 1914), pisownia oryginalna:
"Z tego też roku (1753) jak i z 1752 pochodzi najwięcej odmian tych monet, polegających na umieszczeniu rozmaitych liter między tarczami. Litery te, obejmujące prawie cały alfabet, oznaczają niewytłómaczone dotąd jakieś serye monet" 
Trzydzieści osiem lat później Profesor Gumowski opublikował artykuł "Gubin i jego mennice" (Księga pamiątkowa 75 lecia Towarzystwa Naukowego w Toruniu). Mimo upływu czasu, literki na szelągach nadal pozostały tajemnicą.


niedziela, 3 lipca 2011

Jak czytelnicy trafiają na mojego bloga?

Mój blog istnieje od września 2010 r. Licznik odwiedzin dobija właśnie do trzydziestu tysięcy. To miej więcej zgodne z szacunkami, które robiłem przed publikacją pierwszego wpisu.
Sprawdziłem ostatnio statystyki dotyczące ruchu na blogu i dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy.
1. Skąd jesteście?
Polska    27 052
Wielka Brytania    409
Niemcy    359
Irlandia    148
Stany Zjednoczone    147
Rosja    135
Ukraina    121
Szwecja    119
Kanada    81
Francja    36
Kiedy pisze się po polsku, nie można oczekiwać innych wyników. Większość odwiedzin z zagranicy, to też odwiedziny polskie.

2. Wasze systemy operacyjne.
Windows    26 465 (94%)
Macintosh    515 (1%)
Other Unix    443 (1%)
Linux    393 (1%)
HTC    32 (<1%)
Nokia    10 (<1%)
iPhone    7 (<1%)
iPad    5 (<1%)
Linux 2.6.8.1-12mdk    4 (<1%)
Android    3 (<1%)
Przewaga systemu Microsoftu zgodna z oczekiwaniami, choć marzy mi się, by z czasem rósł udział innych systemów. Sam używam od półtora roku wyłącznie Linuksa.

3. Wasze przeglądarki.
Firefox    15 417 (52%)
Internet Explorer    7 037 (24%)
Opera    2 744 (9%)
Chrome    2 175 (7%)
Apple-PubSub    1 046 (3%)
Safari    675 (2%)
chromeframe    33 (<1%)
Flock    13 (<1%)
Konqueror    9 (<1%)
SeaMonkey    9 (<1%)
 Ciekawy wynik. O ile pamiętam, to w ogólnych statystykach dotyczących użycia przeglądarek, IE nie stracił jeszcze pierwszego miejsca. Miło mi, że moi goście doceniają większe bezpieczeństwo zapewniane przez inne przeglądarki.

 4. Najczęściej czytane wpisy.
10 groszy 1923 - aneks do katalogu specjalizowanego
PRL - 50 groszy 1978.
Przegląd Numizmatyczny 3/2010
Kupiłem sobie nową książkę.
Awersy monet Królestwa Polskiego od roku 1835.
Gabinet Numizmatyczny Mennicy Polskiej
Kupiłem sobie nowe narzędzie :-)
Czyścić czy nie czyścić?
Moje monety 2010
Zbierajmy monety, a nie monetopodobne bibeloty.
Przewaga wpisu o 10-groszówkach 1923 nad następnymi jest bardzo duża i szczerze mówiąc, nie bardzo wiem skąd się bierze. Może chodzi o podanie rocznika w tytule postu? Połowa wpisów z "listy przebojów" ma rocznik w tytule, w tym trzy pierwsze miejsca. Ciekawe!

5. Źródła ruchu sieciowego - przejścia z witryn.

W całej historii bloga, najwięcej czytelników trafiło nań z mojej strony "Zbierajmy monety", którą umieściłem kiedyś na serwerach Webpark. Od miesiąca strona ta nie istnieje (reorganizacja hostingu na serwerach WP) i teraz większość odwiedzin jest generowana przez wyszukiwarki. Ostatni miesiąc wygląda tak:

www.google.pl    875                               
www.google.com    103
monety.pl    21
szukaj.onet.pl    15
monety.vitnet.pl    8
www.google.co.uk    8
www.google.com.ua    8
www.google.interia.pl    8
allegro.pl    7                                   
6. Wyszukiwane słowa kluczowe

Od początku istnienia bloga:
zbierajmy monety
jerzy chałupski
zbierajmymonety
10 groszy 1923
przegląd numizmatyczny
zbierajmy monety blog
chalupski blog
chalupski
zbierajmy monety    
Mamy częściowe wyjaśnienie fenomenu wyjątkowej popularności wpisu o 10-groszówkach 1923 - z jakiegoś powodu, ta moneta bardzo interesuje  internautów. Miło mi zauważyć, że większość zapytań dotyczy bezpośrednio mojego bloga. Muszę się też zastanowić, czy nie przedstawić jakiejś propozycji redakcji PN (choć szczerze mówiąc, ostatnio nie bardzo ich chwaliłem).

Po ograniczeniu okresu, z którego zbierane są statystyki dotyczące słów kluczowych na liście pojawiają się bardziej konkretne zapytania (pisownia oryginalna):
10 groszy 1840
destrukty monet prl
destrukty monet obiegowych
grading kopie monet srebrnych
czy warto zbierać monety
wydanie borysa paszkiewicza
1839 rok monety 3 gr
co zrobic zeby monety blyszczaly
czyszczenie miedzionikle
jak wyglądają stare polskie pieniądze z lat 1923 i 1929
czym usunac brud spod paznokci nie niszczac ich
Zapytania wyraźnie wskazują na tematy, które powinny pojawić się na blogu. Trzeba będzie napisać coś jeszcze o destruktach, coś o czyszczeniu monet, o gradingu i o kopiach monet i o paznokciach (o paznokciach, to już nawet wiem co napisać, temat korci mnie już od jakiegoś czasu). Swoją drogą, doprawdy nie wiem jak Google uznał, że na moim blogu będzie odpowiedź na pytanie o usuwanie brudu spod paznokci  - to musi być bardzo skomplikowany algorytm.
Nie wiem też "co poeta miał na myśli" pytając o "wydanie borysa paszkiewicza".

Nie mogę skończyć wpisu bez zdjęcia jakiejś interesującej monety. Pewnie to widać, że ostatnio mocniej zajmują mnie szelągi Augusta III. Pięć lat temu kupiłem za kilkanaście złotych taką monetkę.

Opisano ją jako "August III - szeląg 1753r. D". Czy poprawnie?
Nie, to co widać pomiędzy herbami, to nie jest D, tylko C w lustrzanym odbiciu (Czapski 2837, Kopicki 2060 R2).
Szeląg z literką D wygląda tak:

Szelągi "grubaska" to bardzo ciekawy temat. Są może ciut rzadsze od boratynek, ale nie mniej interesujące. Obydwa gatunki monet bito przez niecałe dziesięciolecie, obydwa były w obiegu przez czas wielokrotnie dłuższy i obydwa nastręczają tych samych problemów - trudno zdobyć dobrze zachowane, w pełni czytelne okazy.
Oprócz podobieństw mamy też kilka różnic. Technika bicia - boratynki to produkt prymitywny - monety bite  (po prostu młotem), szelągi A3S są wyrobami maszynowymi o stałym względnym ułożeniu rysunków awersu i rewersu. O miejscach produkcji boratynek wiemy prawie wszystko (o tych oficjalnych) i umiemy zinterpretować wszystkie (prawie) oznaczenia, które na nich występują. O literkach pojawiających się na rewersach szelągów saskich wiemy tyle, co nic, a to oznacza, że są jeszcze białe plamy czekające na zapełnienie.

P.S.
Szeląga 1754 F, którym pochwaliłem się kilka dni temu, brakowało w kolekcji Czapskiego. To naprawdę duża rzadkość.

Printfriendly