Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Śląskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Śląskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 października 2012

Tu l'as voulu, George Dandin

Mogłem to przewidzieć!
Wydawało mi się, że fantazyjny limit 111,11 zł, jaki ustawiłem w aukcji Allegro 2704388472 powinien wystarczyć.
W końcu to tylko niecentrycznie wybity i słabo zachowany koronny szeląg "grubasa".  Błąd. Zostałem przelicytowany. Nie wiem, czy po prostu mam rywala w polowaniu na miedź Augusta III, czy też zadziałał mechanizm, który obserwowałem po moich wcześniejszych publikacjach (monety Królestwa Polskiego 1917-1918 albo dziesięciogroszówki 1840). Mówi się trudno, poluje się dalej.


Próbując wydobyć na światło dzienne informacje o miejscach bicia poszczególnych odmian groszy i szelągów A3S dotarłem do wykazu dokumentów przechowywanych w niemieckich archiwach. Pisałem o tym na cafe Allegro. Dziś dotarła do mnie oferta - za wykonanie kopii pięciu najciekawszych (z tytułów sądząc) archiwalnych zapisów archiwum zażyczyło sobie 560,40 euro + 2,50 opłaty stałej + 2,50 euro za nośnik. A cały zlokalizowany zasób archiwalny liczy 26 pozycji! Trochę zainwestuję, ale gdybym chciał ściągnąć całość, to bez separacji od stołu i łoża bym się chyba nie wywinął.

Dla odreagowania i oderwania się od żmudnej (choć wciągającej) pracy nad uporządkowaniem wiadomości i rozwikłaniem kilku osiemnastowiecznych zagadek wybiorę się w najbliższym czasie do Muzeum Śląskiego.
17 października zostanie w nim otwarta wystawa czasowa "Śladami Rzymian po Polsce". Kilka szczegółów na stronie muzeum. Przypuszczam, że na figurkach, ozdobach i naczyniach się nie skończy - monety też powinny się na wystawie pojawić.

Na koniec jeszcze krótka informacja:
W związku z powtarzającymi się pytaniami o legalne sposoby nabycia moich katalogów informuje, że w tej chwili chętnym pozostaje wyłącznie rynek wtórny i...
http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=103593

Powodzenia.

P.S.
17.03.2017 - trochę się pozmieniało - katalogi (wyłącznie w formie cyfrowej) można nabyć tu: http://ebookpoint.pl/autorzy/jerzy-chalupski

środa, 30 maja 2012

Dzień muzeów 2

Z Chorzowa skierowałem się do Katowic.
Wabikiem była czasowa wystawa goszcząca w Muzeum Śląskim.
Reklama jest też przed wejściem do muzeum
Drożej niż zwiedzanie całego chorzowskiego muzeum!
Skarb z Głogowa prezentowany jest w małej salce tuż przy wejściu do muzeum.
Kto był, może się zdziwić patrząc na to zdjęcie. Przecież tam nie było tak jasno! No właśnie. Na wystawie jest ciemno. Monety są oświetlone małymi reflektorkami, a że są to monety srebrne, to w efekcie oko musi walczyć z dużymi kontrastami.
Najpierw zwiedzający ma szansę zapoznać się z historią odkrycia skarbu
Zdjęcie sterty średniowiecznego srebra robi duże wrażenie.
Po chwili lektury czas na oglądanie monet. Część pionowych gablot umożliwia podziwianie obu stron monet (szkoda, że opisy są tylko po jednej stronie gablot).
brakteat Konrada I von Querfurt (1134-1142)

Są oczywiście najsławniejsze polskie brakteaty


Tu konieczna przestroga dla coraz liczniejszych "poszukiwaczy skarbów" - kiedy szczęście dopisze i znajdziecie cienką, srebrną blaszkę zwiniętą w rulonik, pozostawcie ją w tym stanie. Rozprostowanie monety po kilkuset latach jej pobytu w ziemi jest ekstremalnie trudne, a czasem po prostu niemożliwe.

Na wystawie pokazano wiele monet bardzo rzadkich, na przykład
Niestety, sposób prezentacji (oświetlenie!) i lakoniczność opisów sprawiają, że większość zwiedzających rzuca okiem na jedną gablotkę z monetami, czyta nic dla siebie nie znaczące opisy, podchodzi do gabloty ze srebrem niemonetarnym
i do gabloty z żelaznymi płacidłami
mruczy pod nosem: "co to za zardzewiałe żelastwo?" i nawet nie zauważa (bo kiepsko oświetlona) planszy pokazującej siłę nabywczą średniowiecznej monety.

Podczas mojego pobytu na wystawie (około godziny) nikt oprócz mnie nie przyjrzał się bliżej choć jednej monecie. Czy mnie to dziwi?
W zasadzie nie, bo co z tego, że są na wystawie takie piękności
kiedy gołym okiem mało co widać (to nie złudzenie, niektóre cieniutkie przecież monety umieszczono w grubej oprawie rzucającej na nie cień  - jak w slabach firm gradingowych).

Mimo to nie żałuję tej godziny (ani pięciu złotych) - monety piękne!

Po wyjściu z muzeum postanowiłem sprawdzić, co słychać w katowickich sklepach numizmatycznych. Miasto rozgrzebane, trwa budowa dworca, przebudowa Rynku i okolic, ale jakoś przebiłem się na południową stronę torów i...
Najpierw pocałowałem klamkę na ul. Batorego. Przepraszam, nawet klamki nie było - metalowa żaluzja opuszczona do samej ziemi, brak informacji, czy to na stałe, czy tylko w soboty nieczynne.
Kilka kroków dalej, przy placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej (lepiej, choć nieprawidłowo znanym jako plac Andrzeja) przynajmniej była informacja - sklep otwarty od poniedziałku do piątku.
I tym sposobem mogłem z nienaruszonym zasobem gotówki spokojnie wrócić do domu.

Odwiedzajcie muzea. Choć nie zawsze jest w nich tak, jak chcieli byśmy by było, to przecież przeciętny kolekcjoner nie ma innej okazji do obejrzenia takiej ilości rzadkich monet w naturze.

piątek, 6 kwietnia 2012

Przedświąteczne porządki

Podczas "porządkowania" portmonetki znalazły się dwie nowe monety

O ile mi wiadomo, poza tymi nominałami, inne nie wypłynęły jeszcze na światło dzienne.
Bardzo prawdopodobne, że dla jednogroszówek jest to ostatni rocznik emisji.

Remanent przeprowadzony w stosiku czasopism przyniósł kolejne odkrycie.
Nie wiem jak to się stało, ale przeoczyłem informację, że Muzeum Śląskie w Katowicach przygotowało interesującą wystawę. Do 10 czerwca będzie można podziwiać skarb z Głogowa, na który składają się  monety stanowiące część znaleziska dokonanego w 1987 roku podczas prac ziemnych na terenie ogródków działkowych w Głogowie.
Cały skarb składał się z 20.000 srebrnych monet i kilkunastu srebrnych obiektów niemonetarnych.

Większość prezentowanych monet pochodzi z drugiej połowy XII wieku, choć jet tez kilka starszych o stulecie. Przeważają monety Bolesława Wysokiego i Mieszka Plątonogiego.

Więcej na stronie Muzeum Śląskiego: http://www.muzeumslaskie.pl/skarb-z-glogowa.php



Printfriendly