Google Website Translator Gadget

poniedziałek, 10 czerwca 2013

A żeby ich...

Poluje człowiek latami, przegląda klasery na giełdach, katalogi aukcyjne, oferty internetowych sklepów, aukcje internetowe...

W końcu jest! Pojawia się aukcja. Szybka kalkulacja, pieniądze odłożone, licytuję (to znaczy ustalam limit dla Snipa) i czekam, gryząc palce w wolnych chwilach.

Nadchodzi godzina prawdy i...
dupa!

Być może mój limit by nie wystarczył. Wtedy - wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba. Porażkę w uczciwej walce łatwiej znieść, ale kiedy przegrywa się z kimś (czymś ?), kto swoje usługi tak reklamuje:
Dzięki wysokiej jakości Waszych transakcji wprowadzamy do polskiego internetu standard Allegro - gwarancję korzystnej oferty, świetnej obsługi i szybkiej przesyłki.
(podkreślenie moje) to przypominają się słusznie minione czasy, w których na porządku dziennym było "co innego widzę, co innego słyszę". Swoją drogą, dlaczego Allegro gwarantuje szybką przesyłkę, skoro to nie serwis ją realizuje?

"Inny błąd" nie powstał po stronie Snipa. 100% winy leży po stronie Allegro. Snajper nie może strzelać, bo gdy próbuje, system częstuje go taką odpowiedzią:
Automat sobie z tym nie poradzi.
Żeby było śmieszniej, nie zawsze tak się dzieje. Oczywiście obowiązuje zasada, jak dla kromki z masłem, która to spada zawsze tak, by szkoda przez nią wyrządzona była, jak największa. Błąd logowania też atakuje zazwyczaj w przypadkach, w których chciał bym by wszystko poszło zgodnie z planem.

Wyjaśnienie ze strony Allegro jest zachwycające:
Wyświetlenie tego komunikatu nie jest błędem technicznym, a zabezpieczeniem, które uruchamia się w specyficznych sytuacjach. Aby zdjąć zabezpieczenie, należy podać poprawny login i hasło oraz przepisać kod z obrazka - tak jak to wskazuje polecenie w komunikacie.
I nawet nie mogę odpowiedzieć na nie, bo wątek zamknięto. A już miałem odpisać: NIE UCZ OJCA DZIECI ROBIĆ!
W końcu na Allegro działam aktywnie od 13.04.2000, 09:56:46
Kurcze blade - trzynaście lat! I zaczynałem trzynastego! Na szczęście nie był to piątek, tylko czwartek. Uff. Może jeszcze nie wszystko stracone.

Na pocieszenie poczta przyniosła dziś ładną książkę.

To sobie poczytam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly