Google Website Translator Gadget

środa, 22 kwietnia 2015

Lubicie liczyć?

Tak, wiem. Połowa koszmarów sennych to egzaminy z matematyki, walka przy tablicy z zadaniem o goniących się pociągach miasta A do miasta B albo ... (tu każdy wstawia, co najbardziej mu w kość dawało).
Ja nigdy takich snów nie miewam. Nawet z chemiczką w roli głównej, a to Jej lekcji najbardziej nie lubiłem. Matematyka, fizyka - nie trauma, tylko czysta rozrywka. 

I zachciało mi się wczoraj coś policzyć.Nie w pamięci, nie na palcach ani nawet nie na kartce papieru.
Pamiętacie, że NBP publikuje (Polska normalnieje) wielkości nakładów monet obiegowych. Nic prostszego, jak przenieść tę tabelkę do arkusza kalkulacyjnego i zacząć wyciągać wnioski.

Najpierw rzeczy najprostsze. Ile obiegowych monet wyprodukowała nasza mennica?
Dużo. 13 997 083 193 słownie trzynaście miliardów dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem milionów osiemdziesiąt trzy tysiące sto dziewięćdziesiąt trzy monety. Najnowsze oficjalne dane o ilości mieszkańców naszego pięknego kraju są z roku 2013. Załóżmy, że wiele się nie zmieniło - jest nas 38,5 miliona, co oznacza, że na każdego z nas przypadają trzysta sześćdziesiąt cztery monety. Macie tyle w portmonetce? Ja nie.
Najwięcej wybito jednogroszówek - ponad pięć miliardów; najmniej pięciozłotówek - "tylko" dwieście sześćdziesiąt milionów.
Najwięcej monet opuściło mennicę w roku 2009 - miliard dwieście milionów. O sto milionów mniej w roku 1992 ale wtedy jeszcze nie na rynek - musiały poczekać na denominację złotego. Najmniej w roku 1996 - nieco ponad osiemdziesiąt milionów.

O jakich kwotach mówimy?
Łączny nominał tych prawie czternastu miliardów monet to 3 331 444 912 złotych, czyli na każdego z nas przypada okrągła sumka 86 złotych i 53 groszy. Najwięcej gotówki wybito w 1994 roku - prawie osiemset milionów złotych (nic dziwnego, wtedy wybito głównie nominały od złotówki w górę), najmniej w roku 2002 - ledwo ponad dziesięć milionów.

Jedziemy dalej. Wiadomo ile który nominał waży. Przynajmniej teoretycznie. To sprawdźmy, ile metalu mennica przerobiła na monety. Trzydzieści cztery i pół tysiąca ton! Najwięcej poszło na jednogroszówki - prawie osiem i pół tysiąca ton.

UWAGA! Zadanie domowe.
Wyobraź sobie, że wszystkie monety obiegowe III RP przetopiono i odlano z nich pełny sześcian. Zakładając, że średnia gęstość polskiej monety obiegowej wynosi 8 i pół grama na centymetr sześcienny (miedzionikiel, mosiądz manganowy, brąz aluminiowy), oblicz długość krawędzi tego sześcianu.

34500 ton stopu miedzi. Ciekawe. Jakbym to wszystko zebrał i zaniósł do skupu złomu...
Średnia cena skupu stopów z zawartością miedzi wynosi dziś około 12 zł/kilogram. Liczymy szybciutko i okazuje się, że skup powinien mi wypłacić około czterystu piętnastu milionów złotych.
To się nie opłaca! Przecież łączny nominał to grubo ponad trzy miliardy złotych. Nie idę do skupu.

Zaraz, zaraz. A gdyby tak zebrać tylko jedno i dwugroszówki? Prawie czternaście tysięcy ton. Za to skasował bym w skupie ponad sto sześćdziesiąt sześć milionów złotych, a nominał tego drobiazgu, to tylko sto dwa miliony.
Sześćdziesiąt cztery miliony złotych do przodu!!!

Do przodu?
Ależ skąd! Sześćdziesiąt cztery miliony peelenów w plecy - tyle my Polacy zapłaciliśmy za "suche piwo". Nie dość, że ta niemała kwota została wydana na produkcję monet nie pierwszej potrzeby, to jeszcze w imię...
Nie wiem w imię czego ktoś, kto za to odpowiada zadecydował, że pomimo wcześniejszego należy utrzymać produkcję najniższych nominałów. Tańszą, bo z żelaza "pomalowanego" cieniutko mosiądzem, ale przecież nie darmową. I kolejne miliony w plecy.
Groszy na każdego Polaka przypada ponad sto trzydzieści sztuk, dwugroszówek sześćdziesiąt sześć. Czy to nie wystarczy? Czy te nominały są nam naprawdę potrzebne?
Szczerze wątpię.

UWAGA! Zagadka.
Co to za monety? Co je łączy? Co w nich szczególnego?
Podpowiedź - odpowiedź kryje się w tym wpisie :-)


Gdyby ktoś chciał sprawdzić rachunki albo wykorzystać je w jakiś twórczy sposób, to stąd można pobrać plik pdf


Miłej zabawy

P.S.
Za rozwiązanie zadania domowego - nagroda (dla autora pierwszej poprawnej odpowiedzi). Odpowiadać proszę w komentarzach.

P.P.S.
Za rozwiązanie zagadki nagrody nie będzie, ale ciekawią mnie Wasze pomysły na odpowiedź.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly