Google Website Translator Gadget

wtorek, 20 grudnia 2016

Będą nowe awersy monet obiegowych

27 listopada 2016 pisałem o tym, że kończy się kontrakt z Royal Mint.
Z niedowierzaniem przyjąłem wtedy dalszy ciąg tej wiadomości, czyli  informację o kontynuowaniu bicia najniższych nominałów w Warszawie. Szczerze mówiąc, oczekiwałem że po wygaśnięciu angielskiego kontraktu nominały te przestaną być bite i stopniowo zostaną wycofane z obiegu. Przecież niemało do nich dopłacamy.
Nie dość, że grosz, dwa grosze i pięć groszy pozostają w obiegu, to mają być bite nadal. W warszawie. Nie wracamy do bicia w stopie manganowo-miedziowym - od roku 2017 Mennica Polska będzie biła te monety na stalowych krążkach powlekanych mosiądzem. Tak napisano w załączniku do rozporządzenia
Tą informacją wczoraj wieczorem zaskoczył mnie Pan Mateusz Żabski (jeszcze raz serdeczne podziękowania).
Na tym nie koniec. Od przyszłego roku zmieniają się awersy wyższych nominałów.

Dlaczego nie załatwiono tego jednym zarządzeniem? Dlaczego takie, a nie inne są daty wprowadzenia tych monet do obiegu? Nie sądzę, by mennica zdążyła je do tego czasu wybić. A może...?
Co się zmienia w monetach 10-, 20-, 50 groszy i 1 złoty? Zmieniają się awersy. Wszystkie będą wyglądać, jak na "miedziakach".
Strona przednia (awers):
wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej. Poniżej orła, półkolem, od lewej strony ku prawej, napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA. W otoku stylizowane pierścienie, w górnej części przecinające się, u dołu rozdzielone oznaczeniem roku emisji. Pod orłem, po lewej stronie, znak mennicy
Poza tym nic się nie zmienia. Monety nadal będą bite w miedzioniklu (MN25) i zachowają dotychczasową średnicę i masę.
Z niecierpliwością czekam na pierwsze monety, żeby sprawdzić czy i na rewersach nie pojawią się jakieś drobne zmiany.

Podobnie niecierpliwie czekałem na dawno zapowiedzianą książkę
Już nie muszę czekać
Wygląda świetnie. Zapowiada się pasjonująca lektura, z której nie omieszkam zdać sprawozdania.

A jeśli już jesteśmy przy wyczekiwaniu i cierpliwości, to...
W lipcu 2012 r. pochwaliłem się włączeniem do zbioru grosza z roku 1841. Egzemplarz niepiękny

Jeden z komentatorów sugerował wtedy, że "Może po zamoczeniu monety w orzechowym likierze, lepiej będzie widać tą jedynkę. ;-)".
A dzisiaj...
Odebrałem z poczty dwa listy, a w nich
Czy teraz lepiej widać jedynki?
W odstępie 2 dni, dwa egzemplarze tak rzadkiej monety - już to jest mało prawdopodobnym zbiegiem okoliczności. To, że uda się wygrać obie nie rujnując portfela wydało mi się jeszcze większym nieprawdopodobieństwem. A jednak!

Na tym mógłbym w zasadzie skończyć najprawdopodobniej ostatni przed świętami wpis, ale nie mogę się powstrzymać przed dodaniem kilku jeszcze linijek tekstu.

Szczegółowe informacje o monetach, które pojawią się w przyszłym roku pobierałem wczoraj, późnym wieczorem z Internetowego Systemu Aktów Prawnych - bazy publikowanej przez Kancelarię Sejmu Rzeczpospolitej.
W Monitorze Polskim - ponad 1200 opublikowanych aktów prawnych, w Dzienniku Ustaw - 2070, w tym jedna, pod drugą, trzy ogłoszone tego samego dnia regulacje dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Paranoja.
Jak w tym wszystkim ma się odnaleźć OBYWATEL - człowiek niekoniecznie biegły w czytaniu, a co dopiero w czytaniu przepisów prawa?

P.S.
5.1.2017 - pisząc o wysokości nakładów rocznika 2016 uświadomiłem sobie, że nadal, z niezrozumiałych dla mnie powodów, w zarządzeniach Prezesa NBP nadal podtrzymuje się tradycję nie publikowania wizerunków monet, których zarządzenia dotyczą. Przed wojną można było, a teraz się nie da?


 






2 komentarze:

Printfriendly