Google Website Translator Gadget

sobota, 10 listopada 2012

Rzemienie, pasy, czyli co poeta miał na myśli.

Stare przysłowie (chińskie?) mówi, że obraz wart tysiąca słów. Niestety nie wszyscy autorzy numizmatycznych publikacji to przysłowie znali. Niestety, nawet jeśli je znali, czasem nie mieli możliwości zilustrowania tego, co opisywali.
To fragment spisu groszy Augusta III umieszczony w pracy "Gubin i jego mennice" M. Gumowskiego. Autor odnotował występowanie groszy z różnymi awersami. Na jednych mamy króla w zbroi, na drugich w jakimś stroju z pasami na ramieniu. Kilkadziesiąt lat wcześniej (r. 1914) ten sam autor pisał "Popiersie z rzemieniami, lub bez". Gumowski odnotował grosze z pasami/rzemieniami w rocznikach 1754, 1755 i 1758. Wszystkie z cyfrą 3 pod herbami na rewersie.

Jakie rzemienie? Jakie pasy?
Wyjaśnienie znajdujemy w książce jeszcze starszej, u nieocenionego Emeryka Hutten-Czapskiego. W opisie awersu grosza z roku 1574 (nr 2884) czytamy "Buste à d. en perruque bouclée, armure à l'antique...". Chodzi więc o zbroję antyczną!
Jedną z charakterystycznych cech zbroi antycznej (alla romana) są naramienniki z luźno powiewających skórzanych pasów.
Popatrzmy, jak wygląda to na miedziakach Augusta III.
To awersy dwóch groszy z rocznika 1754, które mam w zbiorze. Na obydwu król ma misternie ufryzowaną perukę, na obydwu na zbroję ma narzucony płaszcz spięty broszą na ramieniu, ale na groszu po lewej, spod płaszcza wystaje blaszany naramiennik zbroi, a na tym po prawej wyraźnie widać pionowo zwisające, ozdobne pasy.

Oświecenie kontynuowało fascynację antykiem zapoczątkowaną w epoce renesansu. Nic więc dziwnego, że władcy chętnie portretowali się w strojach "antycznych". Zbroja "alla romana", częsty strój boga wojny na renesansowych medalach, miała podkreślać męstwo postaci i gotowość do zbrojnej walki.
Naramienne pasy, czy też rzemienie mają bardzo długą historię. Rzymianie skopiowali je od Greków, a ci od... Nie wiadomo, ale ich nazwa pteryges (albo pteruges) pochodzi od ptasich piór, a te były ozdobami strojów od zawsze i są nimi do dziś.

No dobrze, wiemy już co poeta miał na myśli. Pozostają jeszcze zagadki.  Dlaczego w 1754 r. pojawiły się grosze o awersach tak istotnie różniących się od wcześniejszych (i od wszystkich szelągów Augusta III)? Dlaczego w tych samych rocznikach mamy też grosze "normalne"?

Odpowiedź może być tylko jedna - monety bito w różnych mennicach. Teoretycznie w grę wchodzą tylko Gubin i Grunthal. Pisałem już, że jestem pewien, że grosze z literą H z lat 1754 i 1755 bito w Gubinie. Czy wobec tego można twierdzić, że grosze z cyfrą 3, w tym i te z "rzemieniami", bito w Grunthalu?

Otóż nie. Ani w Gubinie, ani w Grunthalu!
Gumowski, jak już wspomniałem, odnotował grosze z pasami/rzemieniami w rocznikach 1754, 1755 i 1758. Schretter przypisał grosze z datą 1758 pruskiej działalności menniczej i określił miejsce ich bicia na Drezno lub Lipsk.
W obu tych mennicach bito monety z królem w zbroi antycznej.
Trojak z mennicy lipskiej, brzydki, bo pewnie też pruski.

Uważam, że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można twierdzić, że wszystkie miedziane grosze z Augustem III w antycznej zbroi, również te z datami 1754 i 1755 wybito w Lipsku lub Dreźnie po zajęciu Saksonii przez Prusy, czyli nie wcześniej, niż w sierpniu roku 1756, a najpewniej w roku 1758.

Edycja, styczeń 2016
Po czterech latach muszę przyznać się do błędu. Dotarłem do informacji, z których wynika, że grosze z rocznikami 1754 i 1755 z popiersiem w zbroi antycznej wybito jednak w Gruntalu, ale znacznie później, bo w roku 1762.

Mam w zbiorze grosze "z rzemieniami" z roku 1754 (nie mam takiego grosza z roku 1755), mam grosz z roku 1758 z popiersiem króla w zwykłej zbroi.
Brzydki, w berlińskim muzeum mają ładniejszą sztukę

A kilka dni temu mogłem się tylko przyglądać (niestety) aukcji, podczas której licytowano tę monetę
Następnym razem nie ograniczę się do obserwowania.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly