Google Website Translator Gadget

środa, 30 września 2026

Punkt widzenia zależy od...

Porównajcie. 

To ta sama moneta, najpierw w oświetleniu od dołu, następnie od góry. Za każdym razem uwypuklają się inne szczegóły. Można na przykład ulec złudzeniu, że mamy dwa różne położenia znaku mennicy. Porównanie zbliżeń wyprowadza z błędu, ale nie zawsze mamy możliwość takie porównanie przeprowadzić. 
Dlatego trzeba zachować ostrożność i umiar, decydując się na zakup monety wyłącznie na podstawie zdjęć. Pomijam kwestię odmian czy wariantów, stan zachowania też można różnie ocenić.

A taki przykład? 

Królestwo Polskie, 5 fenigów 1918. Czy to różne stemple, czy ten sam na różnych etapach użytkowania? A może to dwa stemple spod tej samej matrycy na różnych etapach jej użytkowania? Czy widoczne różnice są wystarczającą podstawą do ogłoszenia istnienia nowego wariantu? Bardzo jestem ciekaw Waszych opinii na ten temat.

I jeszcze jeden przykład, jeśli już jesteśmy przy monetach Królestwa Polskiego. 

Widzicie to coś obok szczytu korony na głowie orła?
Widzicie leciutkie pogrubienie prawej literki F?
Ja to zauważyłem na dużym ekranie mojego monitora, więc kupiłem. Gdy moneta dotarła, jak zwykle trafiła na szybę skanera i...
U góry zdjęcie z aukcji, niżej skan. Gdyby ilustracją aukcji był mój skan, nigdy bym tej monety nie kupił. Na szczęście sprzedający dysponuje dobrym stanowiskiem do fotografowania monet. Nie dość, że dobry aparat, to jeszcze, jak przypuszczam, system bezcieniowego oświetlenia. W rezultacie na zdjęciu widać więcej, niż na skanie, a nawet więcej niż przy oględzinach przez całkiem porządną lupę. Kilku znajomych oglądało monetę "na żywo" i bez mojej sugestii, nie zobaczyło na niej nic odbiegającego od standardu. Poprosiłem jednego z nich, bo ma lepszy sprzęt od mojego, by zrobił zdjęcia. Wyszło tak 
Jeśli się wie, czego szukać, można na tym zdjęciu zobaczyć ten dodatkowy szczyt korony, ale na podstawie tej fotografii też bym tego feniga nie kupił. 
Kupiłem i teraz już wiem, że u tego sprzedawcy kupowanie monet na podstawie zdjęcia jest całkowicie bezpieczne. Chciałbym kiedyś zobaczyć jego stanowisko fotograficzne.

Mojemu ulubionemu stoikowi przypisuje się zdanie „Wszystko, co słyszymy, jest opinią, a nie faktem. Wszystko, co widzimy, jest punktem widzenia, a nie prawdą”. W tłumaczeniach „Rozmyślań” tego cytatu  nie znajdziemy. Ulepiono go z uproszczonego połączenia kilku myśli cesarza. Marek Aureliusz napisał, tak: „Pomnij, że wszystko jest wyobrażeniem, a ono od ciebie zależy...” (w tłumaczeniu Mariana Reitera). Jak inni stoicy, nie był sceptykiem ani relatywistą, wierzył w istnienie obiektywnej prawdy i faktów. W "Rozmyślaniach" nie przeczytamy, że prawda nie istnieje. Znajdziemy natomiast pouczenia, by nie brać subiektywnych opinii i emocjonalnych wyobrażeń za rzeczywistość. To co widzimy na zdjęciach, albo jak się okazuje, na własne oczy, to tylko nasze wyobrażenie. 

Więc... Kupujmy monety, nie wyobrażenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z powodu narastającej aktywności botów reklamowych i innych trolli wprowadzam moderowanie komentarzy.

Printfriendly