Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10 groszy 1838. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10 groszy 1838. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2026

10 groszy 1838 - gratulacje dla nabywcy!

NumEduX - I Aukcja na każdą kieszeń.

Aukcja odbyła się 26 maja 2026, w czasie mojej turystycznej końcówki maja. Katalog widziałem wcześniej, mogłem oczywiście ustawić jakiś limit, ale ograniczyłem się do dodania pozycji do ulubionych. Już tę monetkę mam, od roku 2008, i to w lepszym stanie. Nie jest to moneta byle jaka. Nie ma jej w katalogu Karola Plage! W opisie wprawdzie podano "Plage 102", ale to błąd, bo Plage numer 102 opisał zwięźle "jak numer 100 ale 1838", a numer 100 opisany jest "jak numer 99, ale św. Jerzy bez płaszcza", z kolei w opisie 99 jest odwołanie do rocznika 1835, na którym G zawsze jest bez szeryfa.  

Ilustracja z katalogu K. Plage. 

Numer 101, to arcyrzadka moneta ze św. Jerzym z płaszczem. Nie mam jej i nigdy nie widziałem, nawet zdjęcia.

Na aukcji NumEduX była taka moneta. 

Ewidentnie mamy tu G z szeryfem. A wynik aukcji jest taki. 

135 złotych plus "młotek" plus ewentualnie koszty wysyłki; w sumie poniżej 200 złotych. 

Ostatni raz widziałem taką monetę w 2016 roku. Na Allegro były wtedy 2 sztuki, w czerwcu i wrześniu.  Mimo słabego stanu (na awersach widać tylko kontur orła) poszły każda za 49 zł + przesyłka. 

Gratuluję nabywcy!

poniedziałek, 11 lipca 2016

Łódź to ładne miasto...

ale nareszcie nie muszę się przez nie przedzierać jadąc w ulubione wakacyjne okolice. Przetestowane w obu kierunkach - jest dobrze. Co będzie, kiedy uruchomią bramki (brrr) - nie wiem.
W każdym razie wszystkim tym, którzy kiedyś psy na ministrze Polu wieszali za pomysł wprowadzenia winiet (jak u obu naszych południowych sąsiadów) życzę, by w sezonie urlopowym przynajmniej raz w tygodniu musieli odstać godzinkę przy wjeździe i druga przy zjeździe z naszej "bursztynowej".

A kiedy mnie w domu nie było, poczta nie próżnowała i dostarczyła to brzydactwo,
z którego bardzo, bardzo się ucieszyłem i to mimo tego, że mam identyczny (bo spod tych samych stempli), a lepiej zachowany egzemplarz.
Skąd radość?
To powiedzcie kochani, ile widzieliście dziesięciogroszówek 1838 z G z szeryfem???

Ja, poza moimi - ANI JEDNEJ!

Inną charakterystyczną cechą tego wariantu są ślady poprawiania liter w znaku mennicy:
 
Ciekawe, czy awers z tymi poprawkami pojawia się na innym wariancie tej monety (to nie musi być ten sam rocznik!).

poniedziałek, 30 września 2013

Wygoń węża z kieszeni!

8 maja 1840 roku dyrekcja warszawskiej mennicy dostała polecenie przygotowania projektu monet jednogroszowych o zmienionym wyglądzie.

15 czerwca tegoż roku, do Komisji Finansów wpływa odpowiedź z Warszawy.

Dyrekcja informuje, że podstawą nowego projektu jest chęć uniemożliwienia przeróbek groszy na dziesięciogroszówki, łatwych ze względu na podobieństwo wielkości i rysunku stempli tych nominałów.
Dla odróżnienia groszy od dziesiątek zaproponowano podawanie nominały słownie oraz usunięcie wieńca okalającego nominał i datę na rewersie. Dyrekcja zaproponowała również, by w przypadku zaakceptowania nowego wzoru, wycofać z obiegu stare grosze i przebić je na nowe.

Zjawisko przerabiania groszy na dziesięciogroszówki musiało więc być częste.Mimo to, przez wiele, wiele lat ani nie zdobyłem, ani nawet nie widziałem takiej przeróbki. Do ubiegłego tygodnia.
Na Allegro pojawiła się aukcja 10 Groszy 1838 r MIEDZIAK-DESTRUKT
To nie destrukt!

To właśnie przeróbka, która tak dawała się we znaki instytucjom finansowym Królestwa Polskiego. Być może po przeróbce moneta była jeszcze pobielona - pokryta warstewką srebra albo jasnego metalu udającego srebro.

Zobaczyłem i od razu zastawiłem pułapkę. Sprzedawca napisał co prawda 
"Jest to moneta nie spotykana, znawcy cos na ten temat wiedza." 
ale dalszy opis: 
"Literka Y jest nizej ,10-ka nie rowno wybita, brak wybicia litery "W"." 
świadczy raczej, że sam nie zdawał sobie sprawy z tego co sprzedaje. 
Jedno tylko się w opisie zgadza: "Prawdziwy rarytas".
Mimo to, coś mnie podkusiło żeby ustawić bardzo ostrożny limit. Za bardzo ostrożny. Wynik skąpstwa łatwy do przewidzenia - przegrałem.
Następnym razem będę mniej ostrożny.

Szklaneczką Glenfiddich zamiast uczcić zwycięstwo, złagodziłem gorycz porażki.

A późnym wieczorem dotarła do mnie taka miła wiadomość:

Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego
Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie
ul. Piłsudskiego 12,
Sala audiowizualna wtorki, godz. 18.00

01 października
Anda Jaworucka-Drath, Banknoty z nadrukami w kolekcji MNK

15 października
Jacek Budyn, Koczownicy u bram – nomadzi w numizmatyce

05 listopada
dr Jerzy Ciecieląg, Antyczne monety żydowskie w służbie propagandy

19 listopada
Mateusz Woźniak, Unikatowe monety polskiego średniowiecza

03 grudnia
dr Marcin Biborski, Monety w konserwacji

17 grudnia
dr hab. Jarosław Bodzek, Król na monecie – numizmatyczne portrety władców
hellenistycznych

07 stycznia
dr hab. Sławomir Sprawski, Moneta w badaniach wczesnych dziejów Tesalii i
Macedonii

14 stycznia
Anna Bochnak, Warsztat numizmatyczny hrabiego Czapskiego

Kilka terminów w kalendarzu już zarezerwowałem.

Printfriendly